Domowe masło czekoladowo-orzechowe typu „Nutella®”

© Freedigitalphotos.net

© Freedigitalphotos.net

Domowe masło typu „Nutella®” to same przyjemności: bardzo łatwe w przygotowaniu, pyszne, zdrowe i pożywne. Gotowe w parę minut, można je przechowywać w lodówce do 2 tygodni i mieć pod ręką w razie „małego głoda” na każdą okazję, z czystym sumieniem podając dzieciom zdrową przekąskę.

Zwykle przemysłowo produkowane kremy to coś w rodzaju smakowej margaryny z przewagą cukru i szkodliwych tłuszczy. Warto więc poświęcić dosłownie parę minut, aby przygotować domową alternatywę ze zdrowych składników, zawierającą naturalnie występujące cukry oraz mnóstwo niezbędnych dla organizmu nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin i minerałów – bez sypkiego cukru, masła krowiego czy niepewnych olejów roślinnych.

Tak przygotowane domowe masło, składające się w większości z orzechów często niedocenianych w codziennej diecie, to źródło doskonałej jakości białka i błonnika pokarmowego oraz wielu ważnych składników: wapnia, fosforu, żelaza, potasu, sodu, magnezu oraz witamin – A, z grupy B, D, E, PP i K. Wysokokaloryczne i niezwykle pożywne, ma dobroczynny wpływ na podniesienie kondycji i poprawę samopoczucia, także w sytuacjach będących obciążeniem dla organizmu, np. w stresie, podczas intensywnej nauki lub rekonwalescencji. Zawarte w nim jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe wpływają na prawidłową pracę organizmu: mózgu, całego układu nerwowego, odpornościowego, regulację utraty wody, a także poziomu złego cholesterolu, wpływają na stan włosów, paznokci i skóry, zapewniając jej elastyczność, odporność na szkodliwe czynniki oraz młody wygląd. Orzechy są niezbędne w zdrowej diecie, polecane szczególnie dla cukrzyków (uwaga na zawarte w przepisie źródła naturalnych cukrów), sportowców, wegetarian, osób pracujących umysłowo, narażonych na stres, przemęczonych i osłabionych. A także tych, które ciągle jeszcze rosną :-)

W przypadku dzieci należy zwrócić szczególną uwagę na występujące w maśle orzechowo-czekoladowym alergeny, z którymi nie zetknęły się wcześniej i co do których nie mamy pewności, czy nie wywołują niekorzystnych reakcji, np. orzechy, pestki, miód, czekolada.

__

Składniki na domowe masło czekoladowo-orzechowe:

  • 1 szklanka mieszanki dowolnych orzechów i pestek, w której co najmniej połowa to orzechy laskowe (doskonale nadające się do przepisu orzechy i pestki to – do wyboru: orzechy włoskie, migdały obrane ze skórki, orzechy brazylijskie, nerkowca, pestki słonecznika, prażone lub sparzone siemię lniane*, niewielkie ilości nasion wiesiołka, sezamu lub konopi siewnych)
  • pół tabliczki drobno startej lub posiekanej ostrym nożem czekolady deserowej (gorzkiej),
  • 2 łyżki dobrej jakości niepodgrzewanego miodu (więcej lub mniej do smaku; miód można zastąpić syropem klonowym lub z karobu, ewentualnie innymi syropami roślinnymi, np. z agawy, choć im mniej wiadomo o metodach produkcji egzotycznych syropów, tym mamy do nich większy dystans…)
  • ćwierć lub pół szklanki (w zależności od potrzeby) wysokiej jakości jadalnego oleju roślinnego, np. słonecznikowego, lnianego, sezamowego

__

Sposób przygotowania domowego masła czekoladowo-orzechowego:

  1. Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę o konsystencji masła w robocie kuchennym lub mocnym blenderze. Gęstość masła regulujemy dodając mniej lub więcej oleju, pamiętając, że im cieplej, tym masło staje się bardziej miękkie. Jeśli maszyna, którą dysponujemy, nie radzi sobie z twardymi orzechami, można je namoczyć na noc w letniej przegotowanej wodzie lub w wodzie mineralnej, a następnie wodę odlać, a orzechy zmiksować.

__

Wskazówki:

  1. Tak przygotowane masło doskonale nadaje się do smarowania chleba, ciast, jako dodatek do lodów, kremów i jogurtów, napojów mlecznych lub owocowych, a także dań, np. zup mlecznych, kaszy lub ryżu podawanych na słodko lub do płatków z mlekiem.
  2. Niewykorzystaną ilość masła można przechowywać w lodówce w szczelnie zamkniętym słoiku do 2 tygodni, co zapobiegnie jełczeniu tłuszczów.

__

* Siemię lniane najlepiej sparzyć wrzącą wodą lub prażyć na rozgrzanej patelni, ponieważ po naruszeniu otoczki surowe nasiona mogą wchodzić w reakcje z wodą, w wyniku których powstają trujące związki cyjanku. Po podgrzaniu powyżej 40-50 st. C i ostudzeniu takie reakcje już nie zachodzą. Wiemy, że jest mnóstwo zwolenników jedzenia siemienia na surowo i od setek lat wiele osób włącza surowe siemię do swojej codziennej diety, jednak zdarzały się, nieliczne na szczęście, przypadki poważnych zatruć, lepiej więc nie eksperymentować na sobie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s